Telefon Wsparcie Rodziców - luty 2013 - sprawozdanie

Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW
1-28 lutego 2013 r. 

Liczba zgłoszeń ogółem: 16


Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci: 5
(w tych rodzinach nie było przemocy ani problemów z alkoholem)
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci: 9
Zgłoszenia osób mających problemy w kontakcie z instytucjami państwowymi: 2

Większość zgłoszonych spraw dotyczy przede wszystkim osób:


• pochodzących z małych miast i miejscowości
• o niewysokim statusie materialnym
• posiadających dwoje lub więcej dzieci

Problemy, których doświadczyły zgłaszające się rodziny:


• bariera biurokratyczna
• brak wsparcia ze strony instytucji państwowych
• brak kompetencji ze strony pracowników instytucji państwowych
• podejmowanie działań bez należytego poznania sprawy przez pracowników instytucji państwowych
• brak odpowiedzialności instytucji za podjęte decyzje wobec rodziny
• brak należytego zainteresowania ze strony Sądu prowadzonymi sprawami
• trudności w egzekwowaniu swoich praw
• przedmiotowe traktowanie przez personel szpitalny
• nieuzasadnione interwencje Policji
• trudności finansowe / mieszkaniowe

Osoby zgłaszające podają następujące powody dla których rodzinie grozi odebranie dzieci:


• trudna sytuacja materialna/ mieszkaniowa
• nieuzasadnione interwencje ze strony pracowników szkoły
• konflikty wewnątrzrodzinne

Opis wybranych spraw:


1. Najbardziej dramatyczne zgłoszenie dotyczy 4 miesięcznej dziewczynki odebranej matce za sprawą szpitala (matka zgłosiła się tam z powodu rotawirusa). Asystent rodziny, kurator społeczny przydzieleni rodzinie, nie widzą żadnych podstaw do odebrania dziecka. W tej chwili wraz z asystentem rodziny, wpieramy matkę w walce z biurokratyczną machiną. Staramy się zdobyć dla niej wsparcie finansowe. Potrzebna jest m in pomoc w dojazdach do domu małego dziecka, oddalonego od jej miejsca zamieszkania o 60 km. Matka bardzo ciężko znosi rozłąkę z córką.

2. Sprawa z Lubaczowa, którą monitorujemy od września, przeciąga się mimo, że na naszą prośbę obserwują ją Rzecznik Praw Obywatelskich i Ministerstwo Sprawiedliwości. Dzięki pomocy wielu osób udało się wynająć i umeblować mieszkanie, rodzina ma również swojego prawnika. Chwilowo, na czas ferii rodzina została połączona, niestety już w przyszłym tygodniu dzieci muszą wrócić do domu dziecka. Mimo poprawy warunków oraz przychylnej opinii kuratora, kolejna rozprawa, która odbyła się 18 lutego, nie przyniosła rozstrzygnięcia. Następna została wyznaczona dopiero za miesiąc, a dzieci żyją w niepewności co do swoich dalszych losów.

3. Zajęliśmy się też sprawą nastolatki, która od 3 miesięcy przebywającej w placówce, odebranej rodzicom za sprawa pedagoga szkolnego. Dziewczynka bardzo chce wrócić do domu, rodzice są zrozpaczeni, ponieważ nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za sprawę, instytucje odsyłają do kolejnych. Wobec rodziny zostały podjęte bardzo dramatyczne środki na podstawie niesprawdzonych informacji. Rodzice bezskutecznie próbują rozwiązać problem,
poruszają sie między gminą, szkołą, policją i sądem.

 

Telefon Wsparcia

--------------

Chcesz pomóc w działaniu Telefonu?
Możesz przekazać darowiznę na działania Fundacji Rzecznik Praw Rodziców
Nr konta 28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, ul. Steinhausa 2/52; 02-747 Warszawa

Możliwe są również wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem ,,Darowizna na cele statutowe'' i dopiskiem "Telefon Wsparcia'' 

 

Wesprzyj nas