Telefon Wsparcia Rodziców - wrzesień 2017 - sprawozdanie

pozostałe sprawozdania z 2017 roku
--------------------------------
Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW 1-30 września 2017

Liczba zgłoszeń: 16
Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci:  5
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci:  4
Zgłoszenia osób mających problemy z instytucjami państwowymi: 7

Opis wybranych spraw i problemów:

-Skontaktowała się z nami samotna mama, która wychowuje dwóch synów. Jeden z nich ma orzeczone ADHD. Chory chłopiec był diagnozowany w szpitalu psychiatrycznym. Dziecko objęte jest opieką wielu specjalistów dzięki staraniom matki i finansowaniu przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Psychologowie pracują z chłopcem w miejscu jego zamieszkania. Od 4 lat do rodziny przydzielony jest asystent rodziny. Po bardzo burzliwej rozmowie z dyrektorem MOPS na temat rezygnacji z asystenta mama zwróciła się o pomoc do Fundacji. Urzędnik wyraźnie dał do zrozumienia matce, że ma wykonywać wszelkie polecenia pracownika socjalnego, przynieść dokumentację medyczną syna i poinformował, że nie może zrezygnować z pomocy asystenta. Jeśli nie spełni życzeń dyrektora, ten zabierze pieniądze na specjalistów dla syna. Matka nie widzi sensu korzystania z pomocy asystenta, ponieważ jest to bardzo młody człowiek bez doświadczenia, nachodzi rodzinę bez zapowiedzi i sporządza notatki krzywdzące rodzinę. Przekazaliśmy matce, że nie ma obowiązku przyjmowania asystenta i że istnieje tajemnica wrażliwych danych jakiej podlega dokumentacja medyczna.

-W malutkiej miejscowości, gdzie nie ma szansy na zmianę kuratora, ponieważ w rejonie zamieszkania rodziny jest tylko jeden, matka z trójką dzieci została sądownie zwolniona z nadzoru. Lecz kurator nie mógł pogodzić się z faktem i tak przywiązał się do rodziny, że obiecał nawiedzać rodzinę w dalszym ciągu. Żona kuratora jest pracownikiem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, a jednocześnie opiekuje się rodziną, ostrzegła matkę, że jej radość może trwać krótko, bo zawsze można jeszcze raz złożyć wniosek do sądu rodzinnego i kurator ponownie obejmie nadzorem rodzinę. Jeśli chce uniknąć powtórzenia historii, musi współpracować z MOPS-em i przyjąć opiekę asystenta. Zastraszona kobieta zwróciła się do Fundacji o pomoc. Pomógliśmy jej napisać skargę na pracownika socjalnego i na kuratora do kuratora okręgowego.

-Kolejna historia dotyczy fałszywego donosu do szkoły na rodziców wychowujących sześcioletniego syna o rzekomej przemocy domowej. Anonimowy donos informował, że rodzice nie radzą sobie z synem i ojciec przetrzymuje dziecko na balkonie. Zostali wezwani na rozmowę do pedagoga szkolnego. Rodzice wyjaśniali pedagogowi, że nie posiadają balkonu i nie stosują przemocy wobec dziecka. Pedagog postraszył zgłoszeniem sprawy do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i założeniem Niebieskiej Karty. Rodzice zwrócili się do Fundacji o wyjaśnienie jakie przysługują im prawa. Przekazaliśmy im, że związku z obowiązującymi przepisami pracownik oświaty otrzymując donos o przemocy w domu ucznia, ma obowiązek zareagować i zgłosić problem do MOPS- u w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Pedagog przeprowadza  rozmowę z rodzicami, co jest normalną procedurą, bada sytuację rodziny zanim zawiadomi kolejne organa. Rodzice dostosowali się do naszych wskazówek i sprawa zakończyła się na poziomie szkoły bez konieczności ingerencji innych organów.

-Często do Fundacji zgłaszają się rodzice nie radzący sobie z dorastającymi dziećmi. Nastolatkowie ignorują rodziców, nie realizują obowiązku szkolnego i sprawiają wiele kłopotów. Rodzice trójki dzieci zwrócili się do psychoterapeuty o postawienie diagnozy szesnastoletniej córce i po wskazówki jak dojść do porozumienia z dzieckiem, które sprawia wiele kłopotów wychowawczych i chce zamieszkać z chłopakiem. Po trzech spotkaniach specjalisty z dziewczynką zaprosił rodziców i oznajmił, że w domu panuje przemoc i zmuszony jest zawiadomić odpowiednie organa. Córka chcąc wyprowadzić się z domu do chłopaka była przekonana, że jak nakłamie psychoterapeucie nie będzie musiała mieszkać z rodzicami. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego. Rodzice za naszą radą koordynatora się do rozprawy. Sprawa zakończyła się na pierwszym posiedzeniu. Dziewczynka zamieszkała u babci.

--------------------------
Pomoc świadczona jest całkowicie bezpłatnie.

Wszyscy, którzy chcą pomóc w funkcjonowaniu Telefonu Wsparcia mogą przekazać darowiznę w dowolnej kwocie lub zadeklarować regularne wsparcie, co pozwoli nam stabilnie planować dalsze działania.

28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców
ul. Steinhausa 2/52, 02-747 Warszawa

Możliwe są też wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem "Darowizna na cele statutowe'', z dopiskiem "Telefon Wsparcia''

 

 

Wesprzyj nas