Telefon Wsparcia Rodziców - styczeń 2016 - sprawozdanie

Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW, ​styczeń 2016 r.
1-31 stycznia 2016 r.

Liczba zgłoszeń ogółem: 17

Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci: 7
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci: 4
Zgłoszenia osób mających problemy w kontakcie z instytucjami państwowymi: 6

Opis wybranych spraw i problemów:

1. Zamiast terapii - urzędnicza droga na skróty

Coraz częściej spotykamy się z sytuacjami, w których kobiety i dzieci będące ofiarami przemocy, są dodatkowo krzywdzeni przez źle funkcjonujący system pomocowy. Bardzo często prawa rodzicielskie ograniczane są obydwojgu rodzicom. Uzasadnieniem dla odseparowania dziecka również od matki jest założenie, że jest ona współwinna przemocy ponieważ nie reagowała na zachowanie partnera. W rodzinie, którą Fundacja objęła pomocą, kobieta była emocjonalnie i finansowo zależna od sprawcy. Bez wsparcia w swoim środowisku miała bardzo ograniczoną możliwość zmiany swojej sytuacji. Pracownicy socjalni oraz asystent rodziny zamiast zaproponować taką formę pomocy, aby kobieta mogła samodzielnie funkcjonować (np. zapewnić jej możliwość podjęcia terapii dla osób współuzależnionych, pomoc w znalezieniu pracy, w organizacji opieki nad dziećmi, w znalezieniu bezpiecznego miejsce zamieszkania), wybrali drogę na skróty i umieścili dzieci w placówkach wychowawczych.

Wcześniej kobieta kilkakrotnie próbowała opuścić agresora i odciąć się od toksycznego środowiska, jednak zawsze zdana tylko i wyłącznie na siebie wracała z powrotem do swojego partnera. Kiedy podjęła pracę spotkała się z zarzutem ze strony pracowników socjalnych, że zbyt mało czasu poświęca dzieciom. Kiedy z niej zrezygnowała usłyszała, że nie potrafi zapewnić dzieciom odpowiednich warunków materialnych. 

Fundacja wspiera matkę w próbach usamodzielnienia się i odcięcia od dotychczasowego środowiska. Pomagamy w pisaniu wniosków do sądu o poszerzenie możliwości kontaktów z dziećmi, aby zachować więzy biologiczne z matką. Jednak, dopóki kobieta nie zmieni miejsca zamieszkania, sąd nie wyrazi zgody nawet na tzw. urlopowanie dzieci.

2. Źródłem problemów – konflikt rodziców z przedszkolem

Źródłem problemów może być konflikt rodziców z przedszkolem. Tak było w przypadku rodziny, która w styczniu zgłosiła się po pomoc do naszej Fundacji. Zaczęło się niewinnie - rodzice odbierając dziecko z przedszkola zauważyli, że jest podrapane i zwrócili się do wychowawczyni o wyjaśnienie. Następnego dnia dziecko bez wiedzy i zgody rodziców zostało przesłuchane przez psychologa współpracującego z placówkę. Chłopczyk w trakcie rozmowy przyznał, że czasami bije się z bratem, a tacie zdarza się ukarać ich za to klapsem. To wystarczyło, by wdrożyć procedurę Niebieskiej Karty.

Niestety podejmowane przez rodziców próby wyjaśnienia całej sytuacji z psychologiem nic nie dały. Rodzice na zmianę byli wzywani przez zespół interdyscyplinarny na dalsze przesłuchania, które miały na celu udowodnić przemoc w rodzinie. W międzyczasie w domu rodziny pojawił się kurator skierowany przez sąd, by przeprowadził wywiad środowiskowy. Minęło kilka miesięcy, a cała sprawa nadal opiera się na domysłach. Żaden z urzędników nie udowodnił, że jakakolwiek przemoc miała miejsce w ich domu.

Koordynator Telefonu Wsparcia pomaga w przygotowaniach do rozprawy sądowej - rodzina zbiera dokumenty poświadczające ich dobrą opinię w środowisku, zaświadczenia z różnych instytucji, kompletuje listę świadków. Mamy nadzieję, że zebrana dokumentacja, bardzo dobre opinie o rodzinie oraz brak dowodów na stosowanie przemocy w rodzinie pozwolą zakończyć postępowanie już na pierwszej rozprawie.

3.  Tym razem instytucje pomocowe całkowicie zawiodły

W styczniu zajmowaliśmy się również sprawą rodziny Rakowskich z Chorzowa. Rodzicom odebrano prawa rodzicielskie do czwórki dzieci z powodu złych warunków wychowawczo-bytowych i braku własnego lokalu. Dzieci są niepełnosprawne i wymagają specjalistycznej opieki. W przypadku tej rodziny instytucje pomocowe całkowicie zawiodły w organizacji systemu wspierania rodziny. Biorąc pod uwagę złożoność sytuacji związaną z wychowywaniem niepełnosprawnych dzieci, zakres oferowanej przez instytucje pomocy oraz proces oddziaływań na rodzinę był niewystarczający. Rodzina od kilku lat ubiega się o mieszkanie socjalne w UM w Katowicach, bez skutku. Rodzice pracują, wykonali wszystkie zalecenia sądu, posiadają dobrą opinię asystentów i psychologów, a mimo to zostali pozbawieni praw rodzicielskich, bez możliwości wypowiedzenia się w swojej sprawie.

Rodzice nie ustają w podejmowaniu wszelkich możliwych działań, by dzieci wróciły do domu. Dwójka starszych dzieci zostały umieszczone w specjalistycznej placówce, oddalone trzysta kilometrów od domu. Niestety rozłąka z rodzicami pogłębiła ich upośledzenie. Sytuację komplikuje ogromny problem z dotarciem rodziców do placówki. Podróż to cztery przesiadki, 11 godzin jazdy pociągami i autobusem.

Na drugi dzień po ogłoszeniu wyroku, asystent rodziny rozwiązał kontrakt z rodziną, a kontakty z dziećmi zostały zakazane. Dopiero po interwencji koordynatora Telefonu Wsparcia w Biurze Polityki Społecznej i w Dziale Wspierania Rodziny i Systemu Pieczy Zastępczej przy OPS-ie w Chorzowie przywrócono spotkania z dziećmi. Dwoje młodszych dzieci (1,5 roku i 3 lata), które przebywały w dwóch różnych rodzinach zastępczych, wreszcie umieszczono razem. Prawnik współpracujący z Fundacją złożył apelację do Sądu Okręgowego w Katowicach. Czekamy na termin rozprawy.

4. Wystarczyło anonimowe zgłoszenie

Kolejna sprawa, którą zajęła się nasza Fundacja dotyczyła rodziny z siedmiorgiem dzieci.  Wystarczyło anonimowe zgłoszenie, by wszczęto procedurę wglądu w środowisko rodziny. W konsekwencji w domu zaczęli się pojawiać pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej oraz kurator. Niestety atmosfera, która wytworzyła się wokół rodziny bardzo negatywnie wpłynęła na jej funkcjonowanie. Doszło również do nieszczęśliwego wypadku: jeden z synów wdrapał się na dach i spadł. Na szczęście chłopcu nic poważnego się nie stało, ale w toczącej się sprawie wypadek przemawiał na niekorzyść rodziców. Fundacja udzieliła rodzinie niezbędnego wsparcia. Po zbadaniu sprawy przez sąd okazało się, że zarzuty wobec rodziców były nieuzasadnione.

---------------------------

Pomoc świadczona jest całkowicie bezpłatnie.
Wszyscy, którzy chcą pomóc w funkcjonowaniu Telefonu Wsparcia mogą 
przekazać darowiznę w dowolnej kwocie lub zadeklarować regularne wsparcie, co pozwoli nam stabilnie planować dalsze działania.

28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców
ul. Steinhausa 2/52, 02-747 Warszawa

Możliwe są też wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem "Darowizna na cele statutowe'', z dopiskiem "Telefon Wsparcia''

Wesprzyj nas