Telefon Wsparcia Rodziców - sierpień 2017 - sprawozdanie

pozostałe sprawozdania z 2017 roku
-------------------------------------------------------------

Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW, 1-31 sierpnia 2017

Liczba zgłoszeń:  17
Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci: 4
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci:  6
Zgłoszenia osób mających problemy z instytucjami państwowymi: 7

Opis wybranych spraw i problemów:

-O pomoc Fundację poprosiła mama piątki dzieci. Z rodziną mieszka babcia. Rok temu babcia założyła zięciowi Niebieską Kartę. Po trzech miesiącach po zbadaniu sprawy przez zespół interdyscyplinarny postępowanie zostało umorzone, bo nie stwierdzono przemocy w rodzinie. Mąż z powodu konfliktu z teściową zmuszony został wyprowadzić się do swojej matki. W związku z Niebieską Kartą MOPS zgłosił rodzinę do sądu rodzinnego. Rodzice dbają o dzieci, nie mają nadzoru kuratorskiego ani opieki asystenta rodziny, nie mają potrzeby korzystania z Miejskiej Opieki Pomocy Społecznej, bo finansowo dobrze sobie radzą. Oczekują na przydział mieszkania komunalnego z gminy. Pozyskanie lokalu z zasobów miasta rozwiązałoby problemy rodziny, mogliby wreszcie wspólnie zamieszkać. 
Do domu zapukał niespodziewanie kurator aby przeprowadzić wywiad środowiskowy. W sprawozdaniu przesłanym do sądu zarzucił kobiecie, że zbyt dba o swój wygląd malując się  i uprawia sport zamiast zajmować się domem. Rzeczywiście rodzina uprawia różne dyscypliny sportu, a dzieci odnoszą sukcesy. Opisał rodziców jako roszczeniowych, ponieważ starają się o przydział mieszkania komunalnego. Zarzucił matce, że „wykorzystuje” babcię do opieki nad wnukami. Ponieważ matka jest na urlopie macierzyńskim i opiekuje się maleńkim dzieckiem, kurator postrzega ten fakt, niedbałością o przyszłość, bo powinna wrócić do pracy jak najszybciej. Jedyny problem rodziny to brak mieszkania i w związku z tym  konflikt zięcia z teściową. Przygotowaliśmy rodzinę do udziału w rozprawie, przekazaliśmy informacje o przysługujących prawach, podpowiedzieliśmy jakie dowody w sprawie są ważne i jak napisać wniosek dowodowy, pomogliśmy w odrzuceniu wszystkich zarzutów stawianych przez kuratora. Posiedzenie sądu zakończyło się umorzeniem sprawy.

-Rodzice mieszkający poza granicami Polski z powodów zawodowych pozostawili w Polsce piętnastoletnią córkę pod opieką babci i starszego brata. Dziewczynka wdała się w złe towarzystwo, zaprzestała realizować obowiązek szkolny i sprawą zainteresował się sąd rodzinny. Rodzice nie chcieli, aby córka trafiła do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Koordynator Telefonu Wsparcia przygotował rodziców do posiedzenia sądu. Sprawa zakończyła się pomyślnie. Szkoła została zobowiązana przez sąd do przesyłania comiesięcznych raportów o frekwencji uczennicy i jej zachowaniu. Na chwilę obecną dziewczynka otrzymała jeszcze jedną szansę poprawy swojego zachowania i nie ma konieczności umieszczania jej w ośrodku wychowawczym.

- Rodzice piątki dzieci zgłosili się do Fundacji, w związku ze zbliżającą sprawą dotyczącą ograniczenia władzy rodzicielskiej. Kobieta rodziła wszystkie dzieci w domu, ostatnie piąte dziecko rodzice zdecydowali się też przyjąć w domowych warunkach. Tym razem jednak z powodu komplikacji okołoporodowych mama została przewieziona karetką wraz z dzieckiem do szpitala. Tam przebywała dwie doby. Kobieta chciała dziecko karmić piersią, jednak personel oddziału neonatologicznego przywoził do karmienia noworodka niechętnie i rzadziej niż wymaga tego potrzeba dziecka. Na pierwsze karmienie dziecko zostało przywiezione ponad 9 godzin po przyjeździe do szpitala. Personel szpitalny zapewniał, że dziecko nie jest dokarmiane. Prośby rodziców o wywiązanie się personelu szpitalnego z obowiązku informowania rodziców  o wykonywanych procedurach skutkowały nieprzyjemnościami i zniecierpliwieniem. Mając na uwadze zagrożone dobro dziecka i spokojne dochodzenie matki do pełni sił, rodzice drugiego dnia podjęli decyzję o wyjściu ze szpitala na własną prośbę. To bardzo nie spodobało się pełniącej dyżur lekarce. Uporczywie próbowała za wszelką cenę zatrzymać dziecko w placówce, choć jego stan był dobry i nie wymagał interwencji lekarskiej. Stwierdziła, że przy wyjściu na prośbę rodziców dziecku nie przysługuje wystawienie dokumentu wypisu ze szpitala. Po długich i wyczerpujących dla matki po porodzie negocjacjach, otrzymali wypis dziecka oraz książkę zdrowia.  Miesiąc później rodzice otrzymali pismo z sądu rodzinnego informujące, że toczy się sprawa o ograniczenie praw rodzicielskich względem synka. Po zapoznaniu się z dokumentacją sądową, dowiedzieli się, że podstawą wszczęcia sprawy z urzędu jest pismo ordynator oddziału neonatologicznego szpitala skierowane do sądu. Przygotowaliśmy rodziców do wizyty kuratora i podpowiedzieliśmy jaką dokumentację należy przygotować na posiedzenie sądu. Sprawa została zakończona na pierwszej rozprawie.

-----------------------------------------
Pomoc świadczona jest całkowicie bezpłatnie.

Wszyscy, którzy chcą pomóc w funkcjonowaniu Telefonu Wsparcia mogą przekazać darowiznę w dowolnej kwocie lub zadeklarować regularne wsparcie, co pozwoli nam stabilnie planować dalsze działania.

28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców
ul. Steinhausa 2/52, 02-747 Warszawa

Możliwe są też wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem "Darowizna na cele statutowe'', z dopiskiem "Telefon Wsparcia''

 

Wesprzyj nas