Telefon Wsparcia Rodziców - sierpień 2016 - sprawozdanie

Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW, sierpień 2016 r.
1-31 sierpnia 2016 r.

Liczba zgłoszeń ogółem: 10

Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci: 3
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci: 2
Zgłoszenia osób mających problemy w kontakcie z instytucjami państwowymi: 5

Opis wybranych spraw i problemów:

Otrzymaliśmy maila od ojca dwutygodniowego dziecka odebranego na wniosek Ośrodka Pomocy Społecznej tuż po porodzie, wprost ze szpitala. Sąd w oparciu o notatki pracowników socjalnych wydał decyzję o umieszczeniu niemowlęcia w rodzinie zastępczej. Sprawa odbyła się na posiedzeniu niejawnym bez udziału rodziców. Zażalenie na decyzję sądu pierwszej instancji zostało rozpatrzone na niekorzyść rodziców. Rodzice bezskutecznie wnioskowali do sądu o częstsze kontakty z dzieckiem, nie otrzymują odpowiedzi, a widzenia z dzieckiem są ograniczane do minimum. Rodzina nie jest objęta nadzorem kuratorskim, nie otrzymała również żadnej pomocy ze strony OPS-u. Ze względu na ograniczone możliwości kontaktu (jedynym kontaktem jest adres mailowy, nie wiemy nawet w jakiej miejscowości miały miejsce te wydarzenia) mogliśmy jedynie poinformować rodziców o przysługujących im prawach i wskazać  kolejne kroki w dążeniu do odzyskania dziecka. Próbujemy nawiązać kontakt z rodziną i ustalić jak potoczyły się ich dalsze losy.

W tej sprawie wyraźnie uwidacznia się częsty problem, że instytucje takie jak OPS nie zawsze wykorzystują dostępne im narzędzia do pomocy rodzinom w trudnej sytuacji życiowej. Prostszą drogą jest rozbicie rodziny.

Kolejna sprawa jaka trafiła do Fundacji dotyczy rodziny z trójką dzieci. Problemy zaczęły się od momentu założenia Niebieskiej Karty dziadkowi, który zajmuje połowę domu wspólnie z rodziną córki. Mężczyzna często wszczynał awantury na skutek czego w domu pojawiała się policja. Ośrodek Pomocy Społecznej zainteresował się rodziną. Pracownicy socjalni dotarli do informacji o problemach matki ze zdrowiem psychicznym sprzed wielu lat. Kobieta wychowywała się w trudnych warunkach, gdzie ojciec znęcał się nad nią i jej matką. W konsekwencji zmuszona była skorzystać z pomocy specjalistów. Nie sądziła, że kiedy zostanie matką będzie to powodem ograniczenia jej władzy rodzicielskiej. Dzisiaj kobieta musi udowodnić w sądzie rodzinnym, że właściwie sprawuje opiekę nad swoimi dziećmi. Obecnie gromadzi zaświadczenia i opinie jako dowody w sprawie. Decyzją sądu zostanie poddana badaniom biegłych psychologów, a wyniki tych badań będą miały duży wpływ na dalsze losy dzieci. Rodzina jest w stałym kontakcie z Fundacją.

Do Telefonu Wsparcia Rodziców zgłosili się również zdezorientowani dziadkowie z Dolnego Śląska, których wnuki trafiły do pieczy zastępczej. Nie znając prawa byli zagubieni w nowej sytuacji. Pragnęli utrzymywać kontakt z wnukami, ale nie wiedzieli jakie mają uprawnienia. Koordynator Telefonu Wsparcia przekazał im najważniejsze informacje, przede wszystkim, że mają prawo, a nawet obowiązek utrzymywania kontaktów z wnukami. Ponieważ rodzina zastępcza nie dopuszczała do spotkań, dziadek dzieci musiał złożyć wniosek do sądu o uregulowanie kontaktów.

------------------

Pomoc świadczona jest całkowicie bezpłatnie.
Wszyscy, którzy chcą pomóc w funkcjonowaniu Telefonu Wsparcia mogą 
przekazać darowiznę w dowolnej kwocie lub zadeklarować regularne wsparcie, co pozwoli nam stabilnie planować dalsze działania.

28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców
ul. Steinhausa 2/52, 02-747 Warszawa

Możliwe są też wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem "Darowizna na cele statutowe'', z dopiskiem "Telefon Wsparcia''

Wesprzyj nas