Telefon Wsparcia Rodziców - październik 2017 - sprawozdanie

pozostałe sprawozdania z 2017 roku
--------------------


Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW, październik 2017

Liczba zgłoszeń:  18
Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci:  4
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci:  6
Zgłoszenia osób mających problemy z instytucjami państwowymi:  8

Opis wybranych spraw i problemów:

-Rodzice sześcioletniej dziewczynki otrzymali listownie informację z Ośrodka Pomocy Społecznej, że pracownicy socjalni odwiedzą rodzinę w celu przeprowadzenia wywiadu środowiskowego. Zaskoczone małżeństwo nie korzystało ze świadczeń, więc zadzwonili do ośrodka z zapytaniem o powód wizyty. Okazało się, że ktoś z sąsiadów złożył donos o złym traktowaniu dziecka. Zaniepokojeni rodzice zgłosili się do Fundacji z prośbą o pomoc i wyjaśnienie jakie procedury związane z donosem czekają rodzinę. Mama pełni zawód zaufania publicznego jest nauczycielem i boi się, że cała sprawa wpłynie źle na jej opinię w szkole. Przygotowaliśmy rodziców do wywiadu i zapoznaliśmy z przysługującymi prawami. Rodzice są w kontakcie z Fundacją i zbierają dobre opinie świadczące o prawidłowym pełnieniu funkcji rodzicielskich.

-Samotna mama dwóch nastoletnich córek skontaktowała się z Fundacją z powodu problemów wychowawczych z dzieckiem. Odkąd zmarł jej mąż starsza córka zaczęła sprawiać kłopoty. Od roku dziecko jest objęte nadzorem kuratorskim z powodu nie realizowania obowiązku szkolnego. Sąd zdecydował o umieszczeniu dziewczynki w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym. Starania matki sprawiły, że córka wróciła do domu, ale nadal miała nadzór kuratorski. Kurator wychodził poza swoje kompetencje rozliczając matkę z wydatków, interesował się prywatnym życiem kobiety, wypowiadał się o niej niepochlebnie przy dzieciach podważając jej autorytet, krytykował matkę, mówiąc że nie radzi sobie z własnym dzieckiem, a sama pracuje jako wychowawca w placówce opiekuńczo wychowawczej. W  ocenie kuratora matka jest niewydolna wychowawczo. Rzucając oszczerstwa w kierunku matki często doprowadzał ją do łez. W związku z brakiem porozumienia z pracownikiem sądu kobieta prosiła Fundację o pomoc w rozwiązaniu tej trudnej sytuacji. Z pomocą Koordynatora Telefonu Wsparcia skierowała skargę do okręgowy kuratora przy sądzie okręgowym. Sprawa zakończyła się zmianą kuratora.

-Podobna sprawa dotycząca problemów z nastolatką miała miejsce na południu Polski. Po kłótni z matką dziewczyna zgłosiła w szkole psychologowi i pedagogowi to wydarzenie, po czym została przesłuchana. Kłótnia poszła o to, że rodzice wyjeżdżali na kilka dni z domu a córka chciała na ten czas zaprosić koleżanki. Mama wyraziła zgodę, z zastrzeżeniem co do jednej z nich, ponieważ paliła papierosy. Córka powiedziała psychologowi, że mama w ogóle nie pozwala zapraszać koleżanek i ogranicza jej kontakty z rówieśnikami. Opowiadała różne wyimaginowane fakty na temat swoich rodziców, stawiając ich w złym świetle. Dziewczynka wszystkiego teraz się wypiera i mówi, że nic takiego nie mówiła psychologowi, ale procedury ruszyły. Psycholog zareagował natychmiast i założył matce Niebieską Kartę. Córka ma diagnozę psychologiczną, że nieadekwatnie rozpoznaje rzeczywistość.
Rodzice wykształceni i majętni, prowadzą firmę. Zostali zgłoszeni do sądu rodzinnego. Kurator odwiedził rodzinę i przeprowadził wywiad środowiskowy. Chodził po całym domu, przeglądając wszystkie siedem pokoi, żeby na końca zapytać zdumionym rodzicom pytanie, czy dziecko ma palto na zimę i rękawiczki. Rodzice są w kontakcie z Fundacją, przygotowują się do posiedzenia sądu gromadząc opinie i dokumentację o chorobie córki. 

-Dzwonią również do nas dziadkowie wnucząt umieszczonych w pieczy. Są już zbyt schorowani aby zaopiekować się wnukami, ale chcieliby uczestniczyć w ich życiu zabierać do siebie na urlopowanie, odwiedzać je w placówce. Niestety spotykają się z niechęcia ze strony instytucji. Po zadzwonieniu na Telefon Wsparcia Rodziców bardzo ucieszyli się, że kodeks rodzinny daje im prawo do starania się w sądzie o regulację kontaktów. Razem z koordynatorem Telefonu Wsparcia napisali wniosek. Czekają z niecierpliwością na rozstrzygnięcie sprawy.

-------------------------
Pomoc świadczona jest całkowicie bezpłatnie.

Wszyscy, którzy chcą pomóc w funkcjonowaniu Telefonu Wsparcia mogą przekazać darowiznę w dowolnej kwocie lub zadeklarować regularne wsparcie, co pozwoli nam stabilnie planować dalsze działania.

28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców
ul. Steinhausa 2/52, 02-747 Warszawa

Możliwe są też wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem "Darowizna na cele statutowe'', z dopiskiem "Telefon Wsparcia''

 

 

 

 

Wesprzyj nas