Telefon Wsparcia Rodziców - październik 2014 - sprawozdanie

Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW,
 październik 2014 r.
1-31 października 2014 r.

Liczba zgłoszeń ogółem: 16

Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci: 4
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci: 9
Zgłoszenia osób mających problemy w kontakcie z instytucjami państwowymi: 3

Opis wybranych spraw i problemów

W październiku do Telefonu Wsparcia zwróciła się o pomoc dyrektor przedszkola. Sprawa dotyczyła dwójki małych dzieci (3 i 5 lat). Rodzice mają ograniczone prawa rodzicielskie z powodu nieudolności wychowawczej (według pracowników MOPS-u dzieci nie powinny nosić już pieluch oraz ssać smoczków). Rodzice unikają kuratora i nie współpracują z nim. Urzędnik, szukając sposobu zebrania opinii na temat rodziny, zapowiedział swoją wizytę w przedszkolu w celu przesłuchania dzieci. Dyrekcja przedszkola posiadała oświadczenie rodziców, w którym zastrzeżono dzieciom kontaktu z osobami z zewnątrz.  Koordynator Telefonu Wsparcia wskazał podstawy prawne, na które mogła się powołać dyrektor odmawiając kuratorowi zgody na przesłuchanie dzieci na terenie przedszkola. Przesłuchanie może odbyć się tylko na wniosek sądu i to w obecności rodziców, psychologa i kuratora. Koordynator zalecił jednak współpracę pracowników przedszkola z kuratorem. Przesłuchanie nie odbyło się a kurator otrzymał niezbędne informacje na temat dzieci od ich wychowawcy.

Do Telefonu Wsparcia zgłosiła się mama dwójki małych dzieci, z prośbą o pomoc w odzyskaniu odebranych dzieci na skutek wniosku do sądu rodzinnego, złożonego przez pracowników MOPS-u. Wniosek został złożony na podstawie donosu, że matka jest pod wpływem alkoholu (alkomat wykazał 0,033). Z dziećmi byli również trzeźwi dziadkowie. Niestety dzieci zostały odebrane matce. Koordynator Telefonu Wsparcia pomógł złożyć zażalenia na postanowienie sądu. Rodzina nie miała założonej niebieskiej karty, ani nadzoru kuratora. Sprawa jest nadal w toku.

W październiku zajmowaliśmy się również sprawą rodziny z dziewiątką dzieci - siedmioro z nich odebrano rodzicom i umieszczono w Domu Dziecka. Pierwsza placówka, do której trafiły dzieci, była odległa od domu 15 km. Ponieważ rodzice zbyt często odwiedzali dzieci (nawet codziennie), przeniesiono je do placówki oddalonej od domu rodzinnego o 60 km. Ze względu na znaczą odległość teraz rodzice rzadziej mogą odwiedzać dzieci. W opinii Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego napisano, że "(…) w obecności matki dzieci funkcjonowały znacznie poniżej swoich możliwości. Personel placówki zadecydował o przeniesieniu dzieci, aby stymulowanie rozwoju dzieci było bardziej owocne." W opinii RODK opieka rodziców nad dziećmi jest oceniona bardzo negatywnie. Rodzice nie mają problemów z nałogami. Dwoje najmłodszych dzieci jest w domu z rodzicami a rodzinie pomaga asystent rodzinny. Powodem odebrania dzieci były m.in. zaplamione meble, brudne podłogi, porozrzucane rzeczy, nieprawidłowe postawy wychowawcze, niezaspokajanie potrzeb ekonomicznych i psychicznych dzieci. Sąd kierując się "dobrem dzieci", umieścił je w placówce opiekuńczej. "Z psychologicznego punktu widzenia postępowanie rodziców zagraża dobru dzieci" i w związku z tym dążeniem instytucji jest ograniczenie do minimum urlopowania dzieci w domu rodzinnym.  Za namową koordynatora Telefonu Wsparcia rodzina stara się o otrzymanie prawa do częstszego urlopowania  dzieci oraz ich powrót do domu na okres świąt. Rodzice czekają na termin rozprawy, która mamy nadzieje skończy się przywróceniem pełni praw rodzicielskich.  

Telefon Wsparcia

---------------

Chcesz pomóc w działaniu Telefonu?
Możesz przekazać darowiznę na działania Fundacji Rzecznik Praw Rodziców
Nr konta 28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, ul. Steinhausa 2/52; 02-747 Warszawa

Możliwe są również wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem ,,Darowizna na cele statutowe'' i dopiskiem ,,Telefon Wsparcia''

 

Wesprzyj nas