Telefon Wsparcia Rodziców - 
 luty 2014 - sprawozdanie

Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW,
 luty 2014 r.
1-28 lutego 2014 r.


Liczba zgłoszeń ogółem: 57

 

Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci: 10
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci: 27
Zgłoszenia osób mających problemy w kontakcie z instytucjami państwowymi: 17
Telefony od osób pracujących w instytucjach: 3

 

Opis wybranych spraw i problemów:

 

Zgłosiła się do nas rodzina, która w związku z problemami finansowymi musi wyprowadzić się z wynajmowanego mieszkania. Gmina zaproponowała lokal, który jest całkowitą ruderą - w żadnym wypadku nie jest to miejsce dla rodziny wychowującej czwórkę dzieci. Rodzina boi się, że po przeprowadzce pomoc społeczna może chcieć odebrać dzieci ze względu na złe warunki mieszkaniowe.

W tym miesiącu otrzymaliśmy również kilka telefonów od urzędników, którzy dowiedzieli się o naszej działalności z mediów i zwrócili się do nas z pytaniem, jak odpowiednio pomagać rodzinom, którym ze względów formalnych grozi odebranie dzieci. Przykładem takiego urzędnika jest kierownik jednej z placówek, w której przebywają odebrane rodzicom dzieci. Pracownicy domu dziecka obserwując całą sprawę są przekonani, że zastosowano wobec rodziny nieadekwatne środki. Mamy nadzieję, że efekty naszej współpracy przełożą się na zmianę decyzji sądu i dzieci szybko wrócą do domu.

Zauważyliśmy, że w sprawach, w których uczestniczymy, łatwiej o dobrą współpracę urzędników z rodziną. Tak było w przypadku kuratora, którego nadzór nad rodziną był wynikiem nieuzasadnionych działań szkoły. Rodzina, która zgłosiła się do nas o wsparcie, wcześniej próbowała szukać pomocy u pedagoga szkolnego. Niestety, pracownik szkoły oraz dyrekcja przekazali sprawę do sądu rodzinnego, kreśląc fałszywy obraz rodziny. Działania naszej Fundacji wpłynęły na dobrą współpracę rodziców z kuratorem. Daje ona nadzieję na szybki finał i umorzenie sprawy już na pierwszym posiedzeniu sądu. Pojawiła się również szansa, że nasza aktywność oraz współpraca z kuratorem wykażą, że to szkoła dopuściła się licznych błędów i zaniechań.

Trafiła do nas kolejna sprawa, w której okazuje się, że pielęgniarki środowiskowe nie potrafią zdiagnozować depresji poporodowej. Zgłosiła się do nas mama, której odebrano niemowlę. Ojciec dziecka pracuje za granicą, mama została w Polsce sama. Szukała wsparcia i pomocy w różnych instytucjach, w zaufaniu zgłaszając swoje problemy. W tej chwili pomagamy jej w odzyskaniu dziecka.

 

Telefon Wsparcia

-------------------

Chcesz pomóc w działaniu Telefonu?
Możesz przekazać darowiznę na działania Fundacji Rzecznik Praw Rodziców
Nr konta 28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, ul. Steinhausa 2/52; 02-747 Warszawa

Możliwe są również wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem ,,Darowizna na cele statutowe'' i dopiskiem ,,Telefon Wsparcia''

 

Wesprzyj nas