Telefon Wsparcia Rodziców - listopad 2016 - sprawozdanie

Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW, listopad 2016 r.
1-30 listopada 2016 r.

Liczba zgłoszeń ogółem: 20

Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci: 6
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci: 6
Zgłoszenia osób mających problemy w kontakcie z instytucjami państwowymi: 8

Opis wybranych spraw i problemów:

Do Fundacji zgłosiła się rodzina wielodzietna z Wrocławia. Ojciec często wyjeżdża za granicę do pracy, matka sama wychowuje dzieci. Głośne zabawy dzieci przeszkadzają  sąsiadce. Kobieta zagroziła, że zgłosi rodzinę do sądu opiekuńczego. Matka bardzo zaniepokojona groźbami zadzwoniła na Telefon Wsparcia Rodziców z prośbą o poradę, jak w takiej sytuacji chronić rodzinę przed ingerencją służb. Kobieta była świadoma zagrożenia jakim jest monitorowanie sytuacji środowiskowej rodziny. Pracownicy społeczni kiedy otrzymują zgłoszenie muszą rodzinę obserwować, odwiedzać, wypytywać. Sąsiadka, która ma już wyrok za rzucanie fałszywych oskarżeń, zdołała zaangażować kilka instytucji w nadzór nad upatrzoną przez siebie nielubianą rodziną. Znana jest również z donosów na policji. Natomiast rodzina z Wrocławia ma bardzo dobre opinie w lokalnym środowisku, więc złośliwe działania sąsiadki wydają się jak na razie bezskuteczne. Fundacja będzie wspierać rodzinę w  konfrontacji z instytucjami i w walce z fałszywymi oskarżeniami.

Objęliśmy pomocą młodą mamę w ciąży z Gdyni. Kobieta znalazła się w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Ojciec dziecka wyrzucił ją z mieszkania, które wspólnie zamieszkiwali. Nie miała gdzie się podziać, przez krótki czas pomieszkiwała u znajomych. Dziewczyna zgłosiła się do MOPS-u o pomoc, ale niestety dowiedziała się, że w Gdyni brakuje wolnych miejsc w Domu Samotnej Matki i wysłano ją do Opola. Zrozpaczona kobieta zadzwoniła do Fundacji. Koordynator Telefonu Wsparcia znalazł miejsce w DSM w Gdańsku. Z naszą pomocą młoda mama złożyła w urzędzie gminy wniosek o mieszkanie socjalne.

Zwróciła się do nas kobieta z Żywca o pomoc w odzyskaniu jej bratanków. Ojciec samotnie wychowywał dwójkę dzieci w trudnych warunkach lokalowych. Domek w którym mieszkała rodzina był zaniedbany i nie było w nim prądu. Pracownicy MOPS-u zgłosili sprawę do sądu rodzinnego. Ciocia chłopców miała ogromny żal, że sąd podejmując decyzję o umieszczeniu dzieci w rodzinie zastępczej nie wziął jej pod uwagę. Z pomocą Fundacji kobieta stara się o opiekę nad chłopcami.

Pojawiają się również zgłoszenia rodziców z zakładów karnych. Jedna ze spraw dotyczy matki trójki dzieci. Kobieta prowadziła działalność gospodarczą. Pojawiły się problemy finansowe i młoda, niedoświadczona kobieta popadła w konflikt z prawem. Została skazana za przestępstwo gospodarcze. Kiedy została osadzona w zakładzie karnym, dzieci były jeszcze malutkie. Kobieta zwróciła się do sądu rodzinnego o umieszczenie dzieci w rodzinie zastępczej u rodziców. Po 3 miesiącach na skutek złożonej apelacji wyrok został warunkowo zawieszony. Matka opuściła Zakład Karny i podjęła pracę, po czym zwróciła się do sądu z wnioskiem o przywrócenie pełni władzy rodzicielskiej. Niestety decyzja była odmowna. Dzieci spędzały z matką wszystkie niedziele i święta oraz dni wolne od nauki. Kobieta po pewnym czasie ponownie zwróciła się do sądu o zgodę na powrót dzieci. Bezskutecznie. Matka skończyła niedawno studia, ma nienaganną opinię u kuratora oraz w środowisku lokalnym. Pracownicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej straszą ją, że rozwiążą rodzinę zastępczą i dzieci pójdą do adopcji. Mama zwróciła się do nas z prośbą o wyjaśnienie, czy rzeczywiście wymienione instytucje mogą tak postąpić. Wyjaśniliśmy, że dopóki władza rodzicielska jest tylko ograniczona, adopcja wymaga jej zgody. Kobieta jest w kontakcie z Fundacją. Pomagamy mamie przygotować się do kolejnej sprawy o przywrócenie jej pełni władzy rodzicielskiej.

------------

Pomoc świadczona jest całkowicie bezpłatnie.
Wszyscy, którzy chcą pomóc w funkcjonowaniu Telefonu Wsparcia mogą przekazać 
darowiznę w dowolnej kwocie lub zadeklarować regularne wsparcie, co pozwoli nam stabilnie planować dalsze działania.

28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców
ul. Steinhausa 2/52, 02-747 Warszawa

Możliwe są też wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem "Darowizna na cele statutowe'', z dopiskiem "Telefon Wsparcia''

Wesprzyj nas