Telefon wsparcia rodziców - grudzień 2014 - sprawozdanie

Sprawozdanie z działalności TELEFONU WSPARCIA RODZICÓW,
 grudzień 2014 r.
1-31 grudnia 2014 r.

Liczba zgłoszeń ogółem: 20

 

Zgłoszenia rodzin, którym odebrano dzieci: 6
Zgłoszenia rodzin, którym grozi odebranie dzieci: 7
Zgłoszenia osób mających problemy w kontakcie z instytucjami państwowymi: 7

Opis wybranych spraw i problemów

 

Matka dwójki dzieci uciekła od męża, który stosował przemoc wobec rodziny i wynajęła mieszkanie w starym budownictwie, gdzie panują trudne warunki. Kobieta zgłosiła się do MOPS-u po pomoc w zakupie węgla do ogrzania mieszkania. W odpowiedzi przyznano jej asystenta rodzinnego a w związku z przemocą jaka wcześniej zaistniała w rodzinie, sąd ustanowił nadzór kuratora. Matka poczuła się osaczona przez odwiedzających ją codziennie urzędników, których wizyty znosi bardzo źle. Raporty z wizyt urzędników, które trafiają do akt sądowych nie są sprzyjające rodzinie. Kobieta korzysta często z naszego wsparcia w tym trudnym dla niej czasie.

Grudzień jest miesiącem, kiedy zwracamy szczególną uwagę na potrzeby materialne rodzin, którymi się opiekujemy. Jedna z samotnych matek z trójką dzieci otrzymała mieszkanie z zasobów miasta dzięki interwencji koordynatora Telefonu Wsparcia. Jak większość rodzin opuszczających Domy Samotnych Matek lub Ośrodki Interwencji Kryzysowej poza kilkoma workami ubrań nie posiadała nic więcej. Zorganizowaliśmy zbiórkę mebli i sprzętu AGD. Hojność ludzi dobrej woli przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Rodzina otrzymała wszystkie niezbędne meble, lodówkę, pralkę, telewizor i świąteczną paczkę żywnościową. Akcja świąteczna objęła również dwie rodziny wielodzietne (jedna z dziewiątką , druga z czwórką dzieci), które otrzymały paczki żywnościowe i chemię gospodarczą.

Zgłosiła się do nas mama, wobec której podjęto bardzo ostrą interwencję, nieadekwatną do wagi sprawy. Pracownicy socjalni pojawili się w domu rodziny aby zrealizować decyzję sądu o odebraniu dziecka. Uzasadnieniem była dłuższa nieobecność dziecka w szkole. Fakt został zgłoszony do sądu przez dyrekcję szkoły. Pracownicy socjalni nie wykonali orzeczenia, ponieważ stwierdzili, że nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia dziecka i przygotowali pismo do sądu odwołujące się od decyzji o zabezpieczeniu dziecka na czas trwania sprawy. Dziecko zostało z mamą.

Powtarzają się sprawy, w których powodem interwencji sądu jest niegrzeczne zachowanie dziecka spowodowane chorobą. Dwie takie rodziny zgłosiły się do nas po pomoc. Zgłoszenia do sądu wpłynęły ze strony szkół, które nie radzą sobie z uczniami wymagającymi specjalistycznej opieki. Co ważne w obu przypadkach zarzutem wobec rodziny nie jest występowanie przemocy. W pierwszym przypadku dziecko cierpi na ADHD. Psycholog szkolna orzekła, że najlepszym miejscem dla dziecka będzie rodzina zastępcza. Na wniosek sądu kurator przeprowadził wywiad środowiskowy, na podstawie którego wystawił opinię, że nie widzi żadnych uchybień. Opinia wychowawcy szkolnego również była pozytywna. Sąd jednak profilaktycznie ograniczył prawa rodzicielskie uzasadniając to faktem, że matka nic nie robi by zmienić zachowanie dziecka. Matka z pomocą koordynatora Telefonu Wsparcia Rodziców złożyła odwołanie od decyzji sądu. Druga podobna sprawa dotyczy dziecka z zespołem Aspergera. Ojciec dziecka poskarżył się naszej fundacji na "kampanię szkoły przeciwko dziecku i jego rodzicom ". Sprawa jest w toku.

 

Telefon Wsparcia

-----------------

Chcesz pomóc w działaniu Telefonu?
Możesz przekazać darowiznę na działania Fundacji Rzecznik Praw Rodziców
Nr konta 28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, ul. Steinhausa 2/52; 02-747 Warszawa

Możliwe są również wpłaty on-line przez Dotpay
z tytułem ,,Darowizna na cele statutowe'' i dopiskiem ,,Telefon Wsparcia''

 

Wesprzyj nas