Państwo przemocą odbiera dzieci

Komunikat o błędzie

Warning: ini_set(): A session is active. You cannot change the session module's ini settings at this time in drupal_environment_initialize() (line 692 of /home/zaranski/ftp/nowarzecznik/includes/bootstrap.inc).

Kontynuujemy rozpoczęty w 2010 roku protest przeciwko ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.
Kalendarium protestu 2010 - czytaj
Lista osób protestujących na stronie archiwalnej - (wciąż można się dopisywać 6.11.12)

Przepisy, wprowadzone mimo dużego sprzeciwu społecznego, pozwalają urzednikom odbierać dzieci z rodzin, bez wyroku sądu. Prowadzi to do sytuacji, w których łamane są prawa człowieka. Jako Fundacja mamy wiele zgłoszeń od rodziców pokrzywdzonych nowym prawem.
Opisana szczegółowo poniżej sprawa rodziny z Lubaczowa, skłoniła nas do podjęcia starań o doprowadzenie do zaskarżenia przepisów ustawy "o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie" do Trybunału Konstytucyjnego. 20.09.2012 wystąpiliśmy do Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Ireny Lipowicz z prośbą o spotkanie.  Wiemy, że biuro RPO zaangażowało się już w sprawę z Lubaczowa. Z panią rzecznik chcemy rozmawiać nie tylko o tej konkretnej rodzinie, ale o przepisach, które do takich sytuacji doprowadzają. Czekamy na wyznaczenie terminu spotkania. Nasze pismo do RPO: tutaj

Więcej o proteście przeciw nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, o aktualnej sytuacji i dalszych planach można przeczytać w wywiadzie y przedstawicielem Fundacji, na portalu Fronda

Sprawa rodziny z Lubaczowa

Rodzinie Tomasza i Agnieszki z Lubaczowa odebrano czworo dzieci. 14 września przed południem, gdy ojciec był w pracy, do mieszkania wkroczyła kurator w asyście policji. Dzieci wyprowadzono a matka nie została poinformowana o przysługujących jej w tej sytuacji prawach. Nie dostała do ręki żadnego dokumentu, na potwierdzenie interwencji państwa w życie jej i jej rodziny.  Tego samego dnia decyzję kuratora potwierdził sąd, na rozprawie o której rodzice nie wiedzieli.
W tej rodzinie nie było przemocy, alkoholu a jedynie bieda. Mimo to dzieci odebrano na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.
Do Fundacji zgłosił się przyjaciel rodziny z prośbą o pomoc. Sprawę nagłośniliśmy w programie telewizyjnym Tomasz Lis na Żywo, już 17 września. 
Na dwóch kolejnych rozprawach w październiku sąd rodzinny badał sprawę, ale nie wydał wyroku. Dzieci wciąż nie wróciły do rodziców.
Więcej o tej bulwersującej historii pisali dziennikarze lokalni Gazeta Wyborcza oraz Nowiny24

Ta sprawa, podobnie jak wiele podobnych spraw z ostatniego czasu, pokazuje, że konieczne jest uchylenie przepisów, o odbieraniu dzieci rodzicom bez wyroku sądowego oraz z powodu biedy.

Wesprzyj nas