Ochrona danych osobowych uczniów i rodziców

Pytanie:

Mam pytanie dotyczące następującej kwestii. Mój znajomy wystąpił do dyrektora szkoły, do której chodzi  również moje dziecko z wnioskiem o kserokopie protokołu rady pedagogiczne. Otrzymał ją w ramach tzw. Informacji publicznej. Z niemałym zdziwieniem przeczytałam w tym protokole informacje o różnych dzieciach, o chorobie nauczyciela itp. Nic nie zostało zakryte, można przeczytać cały protokół. Nawet informacje dotyczące dostosowania wymagań na sprawdzianie dla niektórych dzieci z orzeczeniami. Całe szczęście, że nie dotyczy to mojego dziecka. Ale boję się co w przyszłości różni ludzie mogą się dowiedzieć np. o moim dziecku. Wystarczy, że napiszą wniosek do dyrektorki. Mam wrażenie, że dyrektorka złamała prawa dzieci, rodziców do ochrony ich danych osobowych. Czy mam rację? Co mogę zrobić, żeby zapobiec temu w przyszłości?

Odpowiedź:

Wyrok WSA w podobnej sprawie (tyle, że zaskarżono nieudopstępnienie protokołu):

Sąd w uzasadnieniu nadmienia jednak, że wyłacza się z upublicznienia wnioski dotyczące konretnych uczniów - tu zatem dyrektor popełnił błąd/ naruszenie prawa nie zakrywając danych osobowych.

Za informację publiczną należy uznać każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne, a także inne podmioty sprawujące funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa.

Charakter informacji publicznej mają również informacje niewytworzone przez wskazane podmioty, lecz do nich się odnoszące. Informację publiczną stanowi zatem treść wszelkiego rodzaju dokumentów nie tylko bezpośrednio zredagowanych i wytworzonych przez wskazany podmiot. Przymiot taki posiada także treść dokumentów, których podmiot używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań. Bez znaczenia przy tym jest, w jaki sposób dokumenty znalazły się w posiadaniu danego organu. Zatem zdaniem sądu żądane przez mężczyznę dokumenty są informacjami publicznymi, a dyrektor był zobowiązanym do udzielenia informacji będącej w jego posiadaniu.

WSA stwierdził: ,,,,Zważywszy, iż skarżący domagał się udostepnienia protokołów z posiedzeń Rady Pedagogicznej SP nr […] w S., wskazać należy, iż zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2015 r., poz. 2156 ze zm.), dalej: u.s.o., rada pedagogiczna jest organem kolegialnym szkoły w zakresie realizacji jej statutowych zadań dotyczących kształcenia, wychowania i opieki. W świetle postanowień art. 43 ust. 1 i 2 u.s.o., rada pedagogiczna podejmuje uchwały, nadto zebrania rady pedagogicznej są protokołowane. Nie ulega zatem wątpliwości, że żądane dokumenty związane są z działalnością tego organu realizującego zadania szkoły publicznej. Zatem protokoły z posiedzeń ww. organu wraz z uchwałami i innymi załączonymi do niego załącznikami, o ile nie są to dokumenty prywatne (np. wnioski w sprawach indywidualnych uczniów) stanowią przedmiot informacji publicznej, gdyż dotyczą działalności publicznej szkoły i jako takie winny być udostępnione na żądanie. Powyższy pogląd jest akceptowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 lipca 2011 r., sygn. akt VIII SAB/Wa 22/11, w Lex 1088977, wyrok WSA w Lublinie z dnia 29 września 2015 r., sygn. akt II SAB/Lu 83/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadmienić w tym miejscu należy, że również w tym zakresie Dyrektor SP nie miał wątpliwości co do charakteru tej informacji. W związku z powyższym należało stwierdzić, że żądane we wniosku informacje stanowią informację publiczną w rozumieniu u.d.i.p, co oznacza, że prawo dostępu do tych informacji ma charakter powszechny, bowiem jest przyznane każdemu (art. 2 ust. 1 u.d.i.p.). Dyrektor SP zobowiązany był więc do rozstrzygnięcia wniosku w sposób ustawą przewidziany”.
Wyrok WSA w Poznaniu z 2 grudnia 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 135/15

Opinia prawna na ten temat:

Należy podkreślić, że samo uznanie danego dokumentu za informację publiczną nie oznacza automatycznie jego całkowitej jawności. Dokument, jakim jest protokół z posiedzenie rady pedagogicznej może zawierać dane prawnie chronione, dane osób trzecich nie pełniących funkcji publicznych. Jest to szczególnie istotne gdy w protokole znajduje się opis sprawy przysłowiowego małego Jasia. Jasia, który sprawia problemy wychowawcze i w protokole są one opisane, a przynajmniej jakie działania podejmował pedagog szkolny. Dlatego może dojść do sytuacji, w której protokołu nie da się przekazać w formie kopii, gdyż jego anonimizacja jest niemożliwa ze  względu na fakt, iż przedmiotem posiedzenia była tylko ta jedna sprawa. W takiej sytuacji należy udzielić informacji o informacji. Prawo do informacji może bowiem być realizowane w dwojaki sposób: jako dostęp do treści dokumentu lub dostęp do treści i postaci dokumentu – czyli jego kopii (nawet jeśli może, czy nawet musi być poddany częściowej anonimizacji). W tym miejscu zwracam uwage na : 

1. ,,Pojęcie dokumentu urzędowego różni się od dokumentu zawierającego informację publiczną. Istotne znaczenie ma zatem nie to, czy dokument został sporządzony przez funkcjonariusza publicznego w znaczeniu przepisów kodeksu karnego, lecz przede wszystkim to czy zawiera on informację publiczną” Wyrok NSA z dnia 29.02.2012 r., sygn. I OSK 2215/11,
2. ,,Różnica pomiędzy dokumentem urzędowym a prywatnym w kontekście dostępu do informacji publicznej sprowadzać się będzie do tego, że w przypadku dokumentu urzędowego mamy do czynienia z dostępem – z zastrzeżeniem art. 5 u.d.i.p. – do treści i postaci dokumentu, podczas gdy w przypadku dokumentu prywatnego dostęp do informacji publicznej ogranicza się wyłącznie do treści. Adresat wniosku nie jest więc bezwzględnie zobowiązany do umożliwienia zapoznania się przez wnioskującego z formą informacji. Udostępnienie dokumentu prywatnego wymaga bowiem większej dbałości o zapewnienie właściwej ochrony danych osobowych” Wyrok NSA z dnia 18.02.2015 r., sygn. I OSK 752/14,
3.  ,,Każdy dokument urzędowy (a nie każde pismo) jest sam w sobie informacją publiczną. Pismo niebędące dokumentem urzędowym niewątpliwie może być nośnikiem informacji publicznej. Wtedy jednak udostępnieniu podlega ta informacja publiczna, która zawarta jest w jego treści, a nie samo pismo (tj. jego „treść i postać”). Informacja bowiem udzielana na wniosek, a niebędąca dokumentem urzędowym, nie jest tożsama z bezpośrednim zetknięciem się z elementem rzeczywistości, lecz z opisem tej rzeczywistości” Wyrok WSA w Krakowie z dnia 8.07 2010 r. II SAB/Kr 46/10,
4. ,,Należy odróżnić informację publiczną od jej nośnika, jakim jest dokument prywatny i wskazać, że o ile udostępnieniu lub odmowie udostępnienia w trybie art. 16 udip podlegają informacje, o których mowa w art. 13 ust. 4 ustawy o pracownikach samorządowych to nie jest informacją publiczną nośnik w formie papierowego dokumentu prywatnego” Wyrok NSA z dnia 19.08.2009 r., sygn. I OSK 683/09.

Dane wrażliwe odnoszące się do dzieci, które znalazły się w protokole, powinny być chronione ze szczególną starannością.

------------

Prowadzimy bezpłatne infolinie ekspertów i inne formy pomocy rodzicom. Jeżeli możesz wesprzyj nasze działania przekazując 1% podatku. Wystarczy wpisać w zeznanie podatkowe nasz numer

lub pobrać darmowy program PIT 2016

lub rozliczyć się online

Można również przekazać darowiznę w dowolnej kwocie lub zadeklarować regularne wsparcie, co pozwoli nam stabilnie planować dalsze działania.
28 2490 0005 0000 4500 2748 0168
Fundacja Rzecznik Praw Rodziców
ul. Steinhausa 2/52, 02-747 Warszawa

Możliwe są też wpłaty on-line przez Dotpay

Wesprzyj nas