Alternatywny raport polskich organizacji pozarządowych do Komitetu Praw Dziecka - nasz wkład do raportu

Analiza przygotowana przez Stowarzyszenie i Fundację Rzecznik Praw Rodziców na potrzeby „Alternatywnego raportu polskich organizacji pozarządowych do Komitetu Praw Dziecka ws. realizacji przez Polskę Konwencji ONZ o prawach dziecka", wrzesień 2015

A. Odbieranie dzieci z powodów społeczno-ekonomicznych 

Obecna w Polsce praktyka odbierania dzieci rodzicom z powodów społeczno-ekonomicznych w szczególny sposób uderza w art. 9, 16 ust. 1 oraz 18 Konwencji o Prawach Dziecka. Zapisy te podkreślają pierwszeństwo rodziców w odpowiedzialności za wychowanie i rozwój dziecka oraz chronią dziecko przed arbitralną lub bezprawną ingerencją w sferę jego życia prywatnego, rodzinnego lub domowego. Odebranie dziecka rodzicom przez odpowiednie władze powinno mieć charakter rozwiązania ostatecznego, gdy nie ma innych możliwości zabezpieczenia interesów dziecka lub gdy możliwości te zostały już wyczerpane.

Z danych polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w 2014 roku sądy opiekuńcze wydały w przedmiocie pozbawienia władzy rodzicielskiej 10.236 orzeczeń dotyczących 13.456 dzieci, w tym jedynie 301 orzeczeń dotyczących 438 dzieci ze względu na stosowanie przemocy domowej. W przedmiocie ograniczenia władzy rodzicielskiej proporcje są podobne (14.380 orzeczeń dot. 23.720 dzieci, w tym tylko 815 orzeczeń dot. 1.431 dzieci zostało wydanych ze względu na stosowanie przemocy domowej)*. 

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców (organizacja pozarządowa non-profit z siedzibą w Warszawie), od 1 lutego 2013 roku prowadzi Telefon Wsparcia Rodziców dla rodzin zagrożonych lub dotkniętych pochopnym odebraniem dzieci. Do końca czerwca 2015 roku Fundacja udzieliła pomocy ponad 600 rodzinom z całej Polski. W ponad 150 z nich doszło do odebrania dzieci, a pozostałe stały się obiektem działań ze strony instytucji (sądy, ośrodki pomocy społecznej, szkoły, szpitale i in.), które potencjalnie mogły do takiej sytuacji doprowadzić i same stanowiły już daleko idącą ingerencję w życie rodzinne. Analiza spraw zgłaszanych do Telefonu Wsparcia pozwala na sformułowanie wniosków co do najbardziej typowych przyczyn pochopnego, nieuzasadnionego odbierania dzieci rodzicom i głównych problemów o charakterze systemowym leżących u źródła tych praktyk**. Około 70% przypadków trafiających do Fundacji to rodzice, wobec których podjęto działania w kierunku ograniczenia lub odebrania praw rodzicielskich z przyczyn o charakterze ekonomiczno-społecznym. Wśród nich najczęściej występują:

  • Niski status materialny, ubóstwo rodziny – zarzutem wobec rodziców jest brak zaspokajania potrzeb bytowych dzieci.
  • Złe warunki mieszkaniowe (zbyt mała powierzchnia lub/i niski standard), nagła utrata miejsca zamieszkania.
  • Bezrobocie rodziców, utrata pracy.
  • Wykluczenie społeczne: brak dostępu do instytucjonalnego wsparcia, informacji, usług etc.***

Rodziny znajdujące się w tych trudnych sytuacjach często nie otrzymują wsparcia, które rozwiązałoby ich bieżące problemy. Instytucje w założeniu mające działać na rzecz dziecka i rodziny nie przedstawiają im oferty pomocy, lecz działają opresyjnie, problemy rodziny traktując jako przesłankę do odebrania dzieci. 

Należy podkreślić, że na oddzielenie od rodziców nie uzasadnione faktyczną koniecznością narażone są w pierwszej kolejności dzieci z rodzin wielodzietnych. Wynika to z faktu, iż w Polsce rodziny te stanowią najuboższą grupę społeczną (biorąc pod uwagę dochód na osobę w gospodarstwie domowym), a ponadto w stosunku do wielodzietności funkcjonują negatywne krzywdzące stereotypy, wiążące ją z występowaniem w rodzinie patologii.

Podstawowe problemy systemowe leżące u podstaw praktyki odbierania dzieci z przyczyn społeczno-ekonomicznych:

  • Braki w obszarze wsparcia instytucjonalnego dla rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej lub materialnej:

​- niewystarczające środki przekazywane na bezpośrednią pomoc w postaci świadczeń finansowych i materialnych, bardzo niskie progi dochodowe uprawniające do świadczeń
- brak lokali socjalnych w zasobach gmin (wieloletnie kolejki oczekujących)
- daleko niewystarczająca oferta ośrodków pomocy społecznej i innych instytucji wsparcia rodziny w postaci rozmaitych usług (np. pomocy psychologicznej)
Braki i zaniechania w tym zakresie wskazują na niewypełnianie art. 27 ust. 3 Konwencji o Prawach Dziecka.

  • ​​Podział finansowania zadań z zakresu pomocy społecznej i pieczy zastępczej między organy samorządu różnego szczebla: zadania z obszaru pomocy społecznej finansowane są przez gminy, a organizacja pieczy zastępczej – przez powiaty. Odebranie dziecka z rodziny i przekazanie do pieczy zastępczej pozwala więc gminie uniknąć ponoszenia kosztów pomocy rodzinie. Mechanizm finansowy wzmacnia opisany powyżej problem niewystarczającego wsparcia instytucjonalnego.
  • Wadliwe prawo – warto nadmienić, że wobec obowiązującej ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie podnoszone są poważne zarzuty co do jej niezgodności z konstytucją (został w tej sprawie złożony wniosek do Trybunału Konstytucyjnego); zmian wymaga także m.in. kodeks rodzinny i opiekuńczy (np. w odniesieniu do bardzo nieostrego pojęcia „zagrożenia dobra dziecka”, które uzasadnia zabranie go z biologicznej rodziny)
  • Niewystarczające kompetencje części urzędników i przedstawicieli instytucji podejmujących decyzje w sprawie odebrania dzieci (sędziowie ds. rodzinnych, pracownicy socjalni).
  • Trudności w egzekwowaniu przez rodziców swoich praw w postępowaniu sądowym: m.in. brak obligatoryjnej reprezentacji przed sądem przez profesjonalnego pełnomocnika, przewlekłość postępowań sądowych; zwyczajowe przyjmowanie przez sąd perspektywy instytucji (np. ośrodka pomocy społecznej, który wszczął procedurę odebrania dzieci), bez uwzględniania innych, niezależnych źródeł informacji o rodzinie.

POSTULATY:
- Wprowadzenie prawnych i instytucjonalnych rozwiązań na rzecz usprawnienia i zwiększenia wsparcia rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i materialnej
- Wprowadzenie regulacji zapewniającej rodzicom obligatoryjną reprezentację pełnomocnika prawnego w postępowaniach sądowych
- Wprowadzenie regulacji prawnej, na mocy której w przypadku potwierdzonej przemocy domowej dzieci, o ile to możliwe, pozostają w miejscu zamieszkania, a następuje odseparowanie sprawcy przemocy

* „Sprawozdanie z realizacji działań wynikających z Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie mieszczących się w kompetencjach Ministerstwa Sprawiedliwości od 1 stycznia 2014 roku do 31 grudnia 2014 roku”, Ministerstwo Sprawiedliwości; źródło:
http://www.ms.gov.pl/Data/Files/_public/ppwr/aktualnosci/sprawozdanie-ms-zkpppwr-za-2014-rok.pdf
** Do Telefonu Wsparcia trafiły sprawy rodziców, którzy dowiedzieli się o jego istnieniu i zdecydowali się poprosić Fundację o pomoc. Jest to jedynie wycinek z ogółu spraw dotyczących odbierania dzieci rodzicom, z tego względu informacja ta nie ma charakteru statystycznego. Jest to analiza problemowa o charakterze jakościowym. Niemniej jednak bogaty przekrój spraw trafiających do Fundacji zdaje się dobrze odzwierciedlać rzeczywistość społeczną, z jaką stykają się rodziny zagrożone lub dotknięte pochopnym odebraniem dzieci.
*** Przykładem konsekwencji wykluczenia społecznego jest ograniczenie lub odebranie praw rodzicielskich w stosunku do dzieci z nierozpoznanymi dotąd dysfunkcjami rozwojowymi lub chorobami tj. zespół Aspergera, autyzm, ADHD. Dzieci te mają trudności z przestrzeganiem reguł społecznych. W środowiskach narażonych na wykluczenie społeczne rodzice nie mają dostępu do specjalistów, dlatego nie znają przyczyn problemów swoich dzieci. Instytucje mające kontakt z dziećmi, np. szkoły, zgłaszają sądom niewydolność wychowawczą rodziców, co skutkuje decyzjami o rozdzieleniu rodziny.

B. Łamanie Praw Dziecka w obszarze edukacji szkolnej i przedszkolnej 

Analizując wykonywanie przez Polskę Konwencji o Prawach Dziecka, należy zwrócić uwagę na negatywne zjawiska w obszarze edukacji. W 2008 roku władze centralne rozpoczęły wdrażanie reformy oświatowej polegającej na obniżeniu wieku obowiązku szkolnego z siedmiu do sześciu lat. Zmianie tej towarzyszyło objęcie obowiązkowym przygotowaniem przedszkolnym dzieci pięcioletnich. Niestety nałożenie sztywnych obowiązków na młodsze dzieci nie zostało poprzedzone odpowiednim przygotowaniem systemu edukacji na tak istotne zmiany. Sposób przeprowadzenia reformy nie zabezpieczył dobra i praw dziecka, lecz przeciwnie – prawa te naruszył, w szczególności prawo do nauki, wychowania i opieki odpowiedniej do wieku i poziomu rozwoju.

Z tego powodu plany Ministerstwa Edukacji i koalicji parlamentarnej spotkały się z ogromnym sprzeciwem społecznym, wyrażonym poprzez powstanie inicjatywy społecznej „Ratuj maluchy!”. W okresie od 2011 do 2014 roku ruch rodziców zebrał łącznie 1,6 mln podpisów pod trzema obywatelskimi projektami (dwa projekty ustaw i wniosek o referendum edukacyjne) na rzecz prawa rodziców do decydowania w sprawach edukacji własnych dzieci. Mimo to koalicja rządowa zignorowała wolę większości rodziców i doprowadziła do wdrożenia reformy. Problemy przez nią stworzone nałożyły się na istniejące już wcześniej zaniedbania w systemie oświaty. Poniżej wylistowano główne nieprawidłowości wpływające negatywnie na sytuację dzieci podlegających obowiązkowej edukacji. 

1) Brak poszanowania odpowiedzialności, praw i obowiązków rodziców w stosunku do własnych dzieci w tak ważnym obszarze ich życia, jakim jest edukacja. Oprócz narzuconej wbrew społeczeństwu reformy obniżenia wieku szkolnego, ustawodawca dodatkowo pozbawił rodziców możliwości konsultowania programów nauczania i wyboru podręczników.

2) Polska szkoła nie zapewnia dzieciom prawa do nauki, wychowania i opieki odpowiedniej do wieku i poziomu rozwoju. Podstawa programowa dla klas I–III, obowiązująca od 2009 roku, nie uwzględnia harmonijnego rozwoju dziecka we wszystkich jego obszarach. Dodatkowo, warunki lokalowe panujące w szkołach nie pozwalają na taką organizację nauczania, która uwzględniałaby potrzeby dzieci sześcioletnich (np. nauka przez zabawę, ruch, zmienne rodzaje aktywności).

3) Wprowadzenie faktycznego monopolu rządowego w zakresie wydawania podręczników do edukacji wczesnoszkolnej skutkujące obniżeniem jakości podręczników i ryzykiem ideologizacji procesów nauczania.

4) Brak obligatoryjnych minimalnych standardów w szkołach - warunki panujące w szkołach pozostają w wielu kwestiach poza regulacją. W konsekwencji nie ma podstawy prawnej do egzekwowania odpowiednich standardów. Niedofinansowanie systemu oświaty i brak określonych prawem standardów skutkuje niskim poziomem infrastruktury szkolnej i organizacji procesów nauczania: 

  • W szkołach powszechnie stosowana jest nauka zmianowa – problem dotyczy również oddziałów przedszkolnych zlokalizowanych w szkołach. W skrajnych wypadkach dzieci rozpoczynały naukę o godzinie 6.30 lub kończyły o godzinie 19.
  • Złe warunki opieki świetlicowej - brak odpowiednich pomieszczeń oraz brak standardu powierzchni przypadającej na jednego ucznia skutkują przepełnieniem, przeciążeniem dzieci hałasem, brakiem warunków do odpoczynku czy odrabiania lekcji. Dla wielu dzieci opieka świetlicowa jest niedostępna z powodu braku miejsc lub krótkiego czasu funkcjonowania. Zdarza się, że opieka świetlicowa nie jest organizowana.
  • Przepisy nie obligują do organizowania stołówek w szkole, co skutkuje brakiem stołówek w wielu placówkach. Ponadto, na przestrzeni ostatnich kilku lat ogromna liczba samorządów zrezygnowała z utrzymywania szkolnych stołówek na rzecz udostępniania szkolnych pomieszczeń prywatnym firmom gastronomicznym i cateringowym. Doprowadziło to do znacznego wzrostu cen posiłków przy jednoczesnym spadku jakości.
  • Organizacja oddziałów przedszkolnych w szkołach – władze wprowadziły obowiązek przedszkolny dla pięciolatków, lecz nie zapewniły bazy placówek, które mogłyby przyjąć te dzieci. Wskutek tego dzieci pięcioletnie trafiają do tzw. oddziałów przedszkolnych zlokalizowanych w szkołach, które w większości mają standardy znacznie niższe od przedszkolnych, a część z nich została zorganizowana w sposób zupełnie prowizoryczny. Sposób organizacji ich pracy sprawia, że w praktyce często nie jest realizowana funkcja opiekuńcza placówek.
  • Organizowanie oddziałów przedszkolnych i pierwszych klas w zespołach szkół, w których znajdują się gimnazja. Problemy wychowawcze tych placówek rzutują niekorzystnie na warunki rozpoczynania nauki przez najmłodsze dzieci i ich bezpieczeństwo.
  • Złe warunki realizacji zajęć wychowania fizycznego, brak miejsca do ćwiczeń fizycznych (lekcje odbywają się na korytarzach). Problem jest również brak miejsca do przebierania, w związku z czym nie jest poszanowane prawo dziecka do intymności.
  • Brak placów zabaw, boisk - wiele szkół nie ma odpowiednich miejsc zabawy na dworze. Problemem jest także organizowanie wyjść młodszych dzieci na place z powodu zbyt dużej liczby dzieci przypadającej na jednego nauczyciela.

5) Brak bezpieczeństwa - problem przemocy w szkołach stanowi poważne naruszenie praw dziecka do bezpiecznych warunków nauki*. Brakuje skutecznych działań właściwych w tym zakresie władz publicznych. Najwyższa Izba Kontroli, najważniejsza instytucja kontrolna w Polsce, oceniła w 2014 roku, że rządowy program „Bezpieczna i przyjazna szkoła” zakończył się niepowodzeniem**.

6) Skrócenie czasu rehabilitacji dzieci niepełnosprawnych i z zaburzeniami rozwojowymi - w związku ze skróceniem czasu korzystania z edukacji i opieki przedszkolnej, skrócony został znacznie czas, w którym dzieci mogą nieodpłatnie korzystać z terapii w orodkach wczesnej interwencji (zajęcia w nich są przeznaczone tylko dla dzieci, które nie uczęszczają jeszcze do szkoły).

POSTULATY:
- Ustawowe zagwarantowanie wpływu rodziców na podstawowe kwestie dotyczące edukacji szkolnej ich dzieci
- Wprowadzenie regulacji określających obligatoryjne standardy w szkołach i przedszkolach
- Opracowanie i wdrożenie nowych podstaw programowych i metodyki uczenia, opartych na podstawach naukowych
- Przywrócenie prawa wyboru podręcznika przez nauczycieli (na poziomie ustawy)
- Wprowadzenie skutecznego programu na rzecz poprawy bezpieczeństwa w szkołach

* Badania prowadzone wśród uczniów szkół podstawowych wskazują, że około ¼ z nich doświadcza w szkole przemocy poważniejszej niż agresja słowna. Przykładowo, w latach 2013-2014 ok. 18 proc. uczniów szkół podstawowych zostało w szkole okradzionych, 12% - padło ofiarą pobicia, 6% uczestniczyło w bójce, w której używano niebezpiecznego narzędzia, 8% było zmuszanych do oddawania pieniędzy lub kupowania czegoś za swoje pieniądze innym uczniom. Źródło: G..Mazurkiewicz, A.Gocłowska (red.):„Jakość edukacji. Dane i wnioski z ewaluacji zewnętrznych powadzonych w latach 2013-2014”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego; http://www.npseo.pl/data/documents/4/338/338.pdf
** Wyniki kontroli NIK: 
https://www.nik.gov.pl/plik/id,6956,vp,8803.pdf

"Alternatywny raport polskich organizacji pozarządowych do Komitetu Praw Dziecka ws.realizacji przez Polskę Konwencji ONZ o prawach dziecka" - cały raport (wersja angielska) na stronie ONZ WIĘCEJ

Wesprzyj nas